Jeden z moich ulubionych ministerów, minister skarbu Wojciech Jasiński tym razem postanowił posadzić na dobrej posadce w Polskim Holdingu Farmaceutycznym Jerzego Milewskiego. PHF to polskie konsorcjum mające (jak twierdzi wiceminister zdrowia Bolesław Piecha) dostarczać pacjentom tanie, polskie leki.
Gdy minister skarbu Wojciech Jasiński prezesem PHF mianował Jerzego Milewskiego, w branży zawrzało: “Pan Milewski (…) doprowadził do wielomilionowych strat u wielu dystrybutorów leków w Polsce” – napisali do ministra zdrowia Zbigniewa Religi szefowie firm zrzeszonych w Związku Pracodawców Hurtowni Farmaceutycznych.
Jeszcze przed nominacją Milewskiego szefowie polskich hurtowni farmaceutycznych napisali ostrzegawczy list do ministra skarbu: “To manager, który zawiódł zaufanie (…) czołowych firm dystrybucji leków w Polsce. Powstaje pytanie, czy osoba, która naraziła na poważne straty zarówno producentów, jak i dystrybutorów, powinna być nominowana na tak odpowiedzialne stanowisko?”.
Minister Wojciech Jasiński uznał zarzuty za “niemerytoryczne”. Jego wypowiedź w gazecie: “Nie sprawdzałem ich sam, ale zebrałem informacje na ten temat. Historia jest skomplikowana. Wierzę, że panu Milewskiemu na stanowisku prezesa PHF się uda.” Co ciekawe, większość polskich firm obsadzasąc tak poważne stanowiska swymi ludźmi nie wierzą w to że się uda. Prawdziwe firmy muszą mieć taką pewność.
Opublikował/a welkomvirp 
Opublikował/a welkomvirp