Podsumowanie po zadymie.

28 wrzesień 2006

tak ma byćPrezydent na konferencji prasowej w Szczecinie stwierdził, że “nie widzi w tej chwili możliwości żadnego innego zdolnego do działania rządu, niż ten, który funkcjonuje“. Ale jak on funkconuje? Większości nie ma, koalicji nie ma, wszyscy się z nas śmieją.

I zacytujmy dalej przezydenta: “Rzecz, która w polskiej demokracji była sprawą wręcz rutynową (…) została zmieniona w zarzut, z którym nie ma nic wspólnego. (…) Prawda jest taka, że poprzedni rok był dla Polski dobry, wręcz najlepszy od 1989 roku“. Wszyscy chyba kochają ten rok. Pomyślmy chwilkę. Wszystkie lata od 1989 były dla polski złe. Co innego te lata które były dla polski przed 1989. Wtedy było nam naprawdę wspaniale. Prawdę powiedziawszy nie znam tych lat. Byłem mały. Ale jakoś nie pragnę powrotu do nich.

A opozycja łapie punkty. W najnowszym sondażu preferencji wyborczych, zdecydowanie prowadzi Platforma Obywatelska z poparciem 34,2 proc. badanych, na drugim miejscu jest Prawo i Sprawiedliwość popierane przez 19,2 proc. ankietowanych.

I kilka ciekawych wypowiedzi po zadymie:

Wiceszefo PSL Janek Bury “nagranie rozmów Beger- Lipiński może spowodować, że PiS w wyborach samorządowych nie zdobędzie władzy w żadnym województwie“.

Wiceszefo LPR Wojtek Wierzejski: “I to nie jest chwilowe, część elektoratu umiarkowanego odpłynęła od PiS” – powiedział polityk Ligi. Jak podkreślił, notowania partii Jarosława Kaczyńskiego spadły i na poziomie do 20 proc. utrzymają się przez długi okres. (…) Społeczeństwo polskie jest niecierpliwe, oczekuje sukcesów. Dziwne, że sondaże dla PiS tak długo utrzymywały się na wysokim poziomie

Cymański: “To jest i tak znakomity wynik, że tylko tylu naszych wyborców udało się zwieść. (…) Proszę zwrócić uwagę, że ludzie w dobrej wierze wiele rzeczy przyjmują – to jest socjotechnika. Nie jest odkrywcze, że można tym zrobić bardzo wiele zła” – zauważył polityk PiS. I słusznie zauważył. Przeciez PiS ma w tym wprawę.

Giertych: “To są realne liczby: ludzie przychodzą, albo nie przychodzą, głosują na kogoś, albo nie głosują (…) telefoniczne sondaże organizowane przez tych, którzy płacą za nie“. Tak, wybory też.

prof. Jacek Raciborski, socjolog z UW “PiS przypominało nieustająco o hasłach moralności w polityce. Być może ludzie odrobili tę lekcję, nauczyli się tego i zastosowali tę perspektywę do oceny samego PiS (…) PiS tłumaczył, że to normalne negocjacje polityczne, jednak ta interpretacja została odrzucona

I jeszcze ciekawe zagrabaniczne informacje.
Washington Post Times BBC


Znów powody do dumy.

27 wrzesień 2006

JarekMamy powody do dumy, mają powody do dumy ci, którzy głosowali na PiS” – powiedział prezio w wystąpieniu telewizyjnym. Coś nasz Jareczek wmawia nam że mamy być dumni! Normalnie wydaje mi się że premier za długo żył w PRL. Ale jak się okaże za chwilkę powoli do PRLu wracamy.

Rok 2006, to najlepszy rok ostatniego 17-lecia.” Czyli przedtem, za komuny było lepiej. Powoli wracamy w tamte czasy. Jest też troszkę o rozbudowie Centralnego Biura ntykorupcyjnego, a to ciekawe, że też kupownia posłów nie uznają za korupcję. “Zmiany w Trybunale Konstytucyjnym. Te zmiany powinny umocnić nową, lepszą, nieporównanie lepszą jakość naszego życia publicznego.” To fakt, nikt się już nie doczepi do bankowej komisji śledczej.

Ale te zmiany mogą niepokoić tych, którzy wedle słów wybitnego analityka polskiej sceny politycznej, tworzą “szarą sieć” nieformalnych i formalnych środowisk, które dotąd, poza jakimkolwiek porządkiem prawnym, a tym bardziej konstytucyjnym, decydowały o polskich sprawach. Ci ludzie, te środowiska, stracą. Ten sam analityk naszej sceny politycznej stwierdził, że jeszcze tej jesieni będą kontratakować. I mamy dzisiaj taki kontratak” – powiedział Kaczyński. Taaak! Szara sieć to ja, to wszyscy z IQ powyżej normy. Wykształciuchy, przestępcy, matacze, łapówkarze i cała reszta która nie lubi PiSu. Wszystkie organizaje żydowsko-masońsko-cyklistowsko-liberalno-libertyńsko-jakieśtam też maczały w tym palce. No a skoro to był kontratak to wcześniej PiS musiał zaatakować. To chyba logiczne? “Prawo i Sprawiedliwość prowadzi z posłami, czyli z reprezentantami narodu, rozmowy dotyczące poparcia dla naszego rządu.” Ja to raczej tak zrozumiałem: szukamy poparcia dla sypiącego się rządu, jesteśmy jak wisła, staramy czymać się koryta.

Nazywanie takich rokowań korupcją jest kłamstwem. Jest hipokryzją. Ci, którzy to robią, doskonale wiedzą, że mówią nieprawdę. Chcą doprowadzić do kryzysu politycznego. Chcą przywrócić w Polsce władzę układów. Władzę tych, którzy tworzyli kiedyś »grupy trzymające władzę«. Nie pozwolimy na to” To kolejny fakt. Prawdziwy. Korupcja by była dopiero wtefy jak Renatka dostała by stanowisko. Ja chcę powrotu władzy układów w polsce. Wolę grupę trzymającą władzę, niż braci trzymających władzę.

Jesteśmy przekonani, że pod naszym kierownictwem, Polska idzie we właściwym kierunku. I będziemy tego kierunku bronić.” Tak, tak, poprzednie układy matactwa i takie tam inne przekręty doprowadziły polskę na skraj przepaści. Ale teraz dzięki PiSowi Polska wykona wielki krok do przodu.


Nowa gazeta.

27 wrzesień 2006

Po internecie już od jakiegoś czasu krążą słuchy o nowej gazetce, jaką to miało by wydawać RM oraz PiS. Jako jeden z nielicznych miałem tą gazetę w rękach. Okładka prezentuje się okazale.

Free Image Hosting at www.ImageShack.us


Już po zadymie?

27 wrzesień 2006

świnia

Minister w Kancelarii Premiera Przemysław Gosiewski ocenił, że sprawa nagrań tajnych rozmów Lipiński-Beger to “kolejna próba obrony układu”, a zachowanie opozycji, to zamach na rząd. No a żeby było śmieszniej dodał, że pani Beger nie nadaje się do rządu i na stanowisko ministra. “Nie można woła wziąć i przestawić go do karety” – powiedział minister.

A przed sejmem trawa się wygniata. Około 200 osób domaga się, żeby Jarek Kaczyński sam wywalił się ze stanowiska. Podobno nie rozejdą się dopóki nie zostanie ogłoszona dymisja rządu. “Zachęcamy wszystkich warszawiaków, żeby przyłączyli się do nas. Mamy sygnały, że z całej Polski jadą do nas młodzi ludzie” – powiedział Piotr Zygarski, przedstawiciel Warszawskiej Inicjatywy Samorządowej. “Protestujemy przeciwko korupcji politycznej. My tu będziemy bardzo krótko, jak tylko dostaniemy sygnał, że pan Jarosław Kaczyński podał się do dymisji, przerwiemy protest” – dodał.

A więc sprawa staje się jasna! Kaczki na taczki!


Podrzućmy im świnię.

27 wrzesień 2006

świnia
A miałem już spać…..

Polecam zapoznanie się z tym jakże ciekawym tekstem.

Fajny fragment: Na pytanie o stanowisko sekretarza stanu w Ministerstwie Rolnictwa pada odpowiedź “Wie pani, to żaden problem, bo my mamy mnóstwo wolnych stanowisk, znaczy mnóstwo, to nie ma żadnego problemu z tym”.

Na YouTube jest nagranie autorstwa Grzesiaa. Nie wiem czy mogę udostępnić ale się odważyłem. Bo to ciekawe nagranie. Nawed więcej niż ciekawe.

ZOBACZ JAK SIĘ BUDUJE KOALICJĘ klip 1

ZOBACZ JAK SIĘ BUDUJE KOALICJĘ klip 2


Okrągła rocznica.

27 wrzesień 2006

szczegóły

No i stało się. Mój blog ma już 10 dni. O! Własnie nadszedł dzień 11. Powinienem wcześniej chodzić spać. Ale nie o tym miałem pisać. Okazuje się że Wy, dzielni patrioci, wykształciuchy, pedały, geje, przestępcy, koledzy przestępców i takie tam inne warchoły odwiedziliście moją stronkę 250 razy. Wynika z tego, że chcecie czytać to co piszę, a może ktoś was zmusza? Nie przejmując się tym wszystkim opowiem wam jedną ciekawą przypowiesc biblijną.

Jak pewnie wieli z was wie, w dawnych czasach zwykło się pisać cyfrę siedem z poprzeczną kreską. Do dziś wiele osób pisze jeszcze cyfrę siedem z poprzeczną kreską. Jest wiele czcionek komputerowych w których cyfra siedem jest z kreską. Nie dawno odkryłem dlaczego.
W Chrześcijaństwie, pisarze ewangeliczni niechętnie oddawali się grze w liczby. Nie mniej preferowali liczbę siedem i jej krotności. Można wspomnieć o siedmiu bochenkach chleba dla 4000 ludzi, siedemdziesięciu siedmiu razach, gdy Chrześcijanin powinien wybaczyć bliźniemu, siedmiu braciach którzy poślubili siedem kobiet. Tendencja do liczbowych przyporządkowań znalazła w Chrześcijaństwie najpełniejszy wyraz w “Księdze Objawienia”. Dzieło to przepełnione symboliką liczb, w większości nieczytelną, wywoływało mniej lub bardziej spektakularne komentarze. I znów wybija się liczba siedem: siedem duchów przed tronem Boga, siedem gwiazd, siedem złotych lichtarzy, siedem lamp przed tronem, siedem pieczęci.
Ale kiedy to poraz pierwszy cyfra siedem pojawiła się z kreską? Trzeba powrócić do czasów kiedy to Mojżesz wspiął się na górę Synaj. Gdy zostało mu podyktowane 10 przykazań, zszedł do swego ludu i zaczął odczytywać im donośnym głosem każde przykazanie. Po tym jak odczytał wszystkie z tłumu odezwały się liczne glosy: “Skreśl siódemkę, skreśl siódemkę!!!!!”
I od tego własnie czasu zaczęto pisać siódemkę z poprzeczną kreską.

No a teraz koniec tych wywodów. Ciekawe czym jutro zaintrygują nas politycy.

A teraz taki mały P.S. dla niekumatych. 7 przykazanie brzmi “Nie kradnij”. Teraz pewnie każdy pomyśli – a co to ma wspólnego z polityką . . . . . . . . .