Prezydent na konferencji prasowej w Szczecinie stwierdził, że “nie widzi w tej chwili możliwości żadnego innego zdolnego do działania rządu, niż ten, który funkcjonuje“. Ale jak on funkconuje? Większości nie ma, koalicji nie ma, wszyscy się z nas śmieją.
I zacytujmy dalej przezydenta: “Rzecz, która w polskiej demokracji była sprawą wręcz rutynową (…) została zmieniona w zarzut, z którym nie ma nic wspólnego. (…) Prawda jest taka, że poprzedni rok był dla Polski dobry, wręcz najlepszy od 1989 roku“. Wszyscy chyba kochają ten rok. Pomyślmy chwilkę. Wszystkie lata od 1989 były dla polski złe. Co innego te lata które były dla polski przed 1989. Wtedy było nam naprawdę wspaniale. Prawdę powiedziawszy nie znam tych lat. Byłem mały. Ale jakoś nie pragnę powrotu do nich.
A opozycja łapie punkty. W najnowszym sondażu preferencji wyborczych, zdecydowanie prowadzi Platforma Obywatelska z poparciem 34,2 proc. badanych, na drugim miejscu jest Prawo i Sprawiedliwość popierane przez 19,2 proc. ankietowanych.
I kilka ciekawych wypowiedzi po zadymie:
Wiceszefo PSL Janek Bury “nagranie rozmów Beger- Lipiński może spowodować, że PiS w wyborach samorządowych nie zdobędzie władzy w żadnym województwie“.
Wiceszefo LPR Wojtek Wierzejski: “I to nie jest chwilowe, część elektoratu umiarkowanego odpłynęła od PiS” – powiedział polityk Ligi. Jak podkreślił, notowania partii Jarosława Kaczyńskiego spadły i na poziomie do 20 proc. utrzymają się przez długi okres. (…) Społeczeństwo polskie jest niecierpliwe, oczekuje sukcesów. Dziwne, że sondaże dla PiS tak długo utrzymywały się na wysokim poziomie“
Cymański: “To jest i tak znakomity wynik, że tylko tylu naszych wyborców udało się zwieść. (…) Proszę zwrócić uwagę, że ludzie w dobrej wierze wiele rzeczy przyjmują – to jest socjotechnika. Nie jest odkrywcze, że można tym zrobić bardzo wiele zła” – zauważył polityk PiS. I słusznie zauważył. Przeciez PiS ma w tym wprawę.
Giertych: “To są realne liczby: ludzie przychodzą, albo nie przychodzą, głosują na kogoś, albo nie głosują (…) telefoniczne sondaże organizowane przez tych, którzy płacą za nie“. Tak, wybory też.
prof. Jacek Raciborski, socjolog z UW “PiS przypominało nieustająco o hasłach moralności w polityce. Być może ludzie odrobili tę lekcję, nauczyli się tego i zastosowali tę perspektywę do oceny samego PiS (…) PiS tłumaczył, że to normalne negocjacje polityczne, jednak ta interpretacja została odrzucona“
I jeszcze ciekawe zagrabaniczne informacje.
Washington Post Times BBC
Opublikował/a welkomvirp
“Mamy powody do dumy, mają powody do dumy ci, którzy głosowali na PiS” – powiedział prezio w wystąpieniu telewizyjnym. Coś nasz Jareczek
Opublikował/a welkomvirp 
Opublikował/a welkomvirp 

